
Pani Magda schudła 34 kg
Wzrost wagi podczas ciąży to całkowicie naturalny, fizjologiczny proces. Po porodzie większość kobiet stara się zrzucić ten dodatkowy balast. Nasza klientka może być wzorem do naśladowania, dla tych kobiet, które tę walkę przegrały.
Pani Madziu, ile kilogramów przytyła Pani w trakcie ciąży?
W ciąży utyłam 32 kg. Po urodzeniu dziecka część kilogramów udało mi się zrzucić, ale powrót do pracy, gdzie większość czasu spędzam w samochodzie, niewłaściwe potrawy, jedzenie w pośpiechu, sprawiły, że kilogramy niestety powróciły.
Jak się Pani z tym czuła?
Szczerze mówiąc, sama nie zauważyłam kiedy te kilogramy wracają. Nie widziałam, albo po prostu nie chciałam tego widzieć. Przyciasne ubrania uświadomiły mi jednak, że potrzebuję pomocy, ktoś musiał naprowadzić mnie na właściwą drogę.
Jak trafiła pani do naszego Centrum Dietetycznego?
Dowiedziałam się o nim od koleżanki, która odchudzając się u Was osiągnęła zadowalające wyniki. Postanowiłam również spróbować. Wcześniej co prawda stosowałam różne diety m. in. kopenhaską, udało mi się nawet zrzucić część zbędnych kilogramów, ale niestety bardzo szybko wracały. Pomyślałam, że skoro inni tak dobrze sobie radzą z waszą dietą i utrzymują wagę po jej ukończeniu, ja też sobie z tym poradzę.
Jakie wrażenia wyniosła Pani po pierwszej wizycie w Centrum?
Zaskoczyło mnie to, ile na waszej diecie jest jedzenia! Ja nigdy tak dużo nie jadłam! Zazwyczaj spożywałam 2 posiłki dziennie, obiad i kolację. W zupełności mi to wystarczało. Teraz natomiast dowiedziałam się, że mam jeść dużo więcej i pomimo tego będę gubiła kilogramy. Ale byłam bardzo zmotywowana do działania i postanowiłam spróbować. Bardzo pomagały mi cotygodniowe kontrole i opieka dietetyka. Miałam świadomość, że w razie niepowodzenia będę się musiała przed kimś tłumaczyć.
Co sprawiało Pani najwięcej trudności w trakcie stosowania diety?
Nie było chyba takiej rzeczy. Z czasem przyzwyczaiłam się do spożywania 5 posiłków dziennie. Przygotowywałam je dzień wcześniej i zabierałam ze sobą do pracy. Przepisy na waszej diecie są naprawdę proste w przygotowaniu, szybkie i co najważniejsze smaczne. Jedzenie na takiej diecie to naprawdę czysta przyjemność.
Czy jest Pani zadowolona z efektów?
Oczywiście! Spadek wagi zaobserwowałam już po 1 tygodniu. Aktualnie zrzuciłam ponad 28 kg. Jestem obecnie na etapie stabilizacji. I co dla mnie najważniejsze waga nie wzrasta, pomimo podwyższenia kaloryczności diety. Pomimo dużej utraty wagi moja skóra utrzymuje jędrność, dzięki temu, że nie zrzucałam tych kilogramów zbyt szybko, ale systematycznie. Wszyscy dookoła zauważają różnice, rodzina jest pełna podziwu. A ja czuje się o wiele lepiej we własnym ciele, nabrałam większej pewności siebie. Jestem dumna z tego, że osiągnęłam swój cel. Chciałabym, aby ludzie uwierzyli, że walka z kilogramami nie musi być syzyfową pracą. Podejmijcie walkę z Naturhouse! A efekty przekroczą wasze najśmielsze oczekiwania!
Zdjęcia i informacje zamieszczone na stronie są autentyczne.


Najnowszy numer naszego magazynu!
Dostępny we wszystkich Centrach Dietetycznych Naturhouse w Polsce.

Walczymy z otyłością u dzieci !
W ramach Ogólnopolskiego Programu Walki z Otyłością w Rodzinie NATURHOUSE zapraszamy szkoły do wzięcia udziału w propagowaniu prawidłowych zasad żywienia wśród swoich uczniów i ich rodzin.
więcej...








