« Przejdź do listy efektów kuracji


Ania 29 kg mniej!

 

wiek: 30 lat

wzrost: 158 cm

czas trwania kuracji: 9 miesięcy

waga przed kuracją: 94 kg

waga po kuracji: 65 kg


SCHUDŁA: 29 kilogramów

 

Zaprezentowane rezultaty to wyniki indywidualne poszczególnych osób. Osiągnięcie takich samych wyników przez innych nie jest gwarantowane.

 

JA WAM POKAŻĘ!

Jeszcze nigdy nie czuła się tak dobrze. Odzyskała radość i wiarę w siebie. Dziś też ma zdecydowanie więcej siły i energii do zabaw ze swoimi dziećmi.

ZAWSZE TAK BARDZO TROSZCZYŁA SIĘ O SWOJE KLIENTKI, ŻE W PEWNYM MOMENCIE PRZESTAŁA DBAĆ O SIEBIE. – Kiedyś, przeglądając zdjęcia z wakacji, zrozumiałam, że teraz muszę zrobić coś dla siebie. Bo skoro pracuję w salonie kosmetycznym, to powinnam się lepiej prezentować. Jestem przecież wizytówką tego miejsca – opowiada Ania Gadomska.


ZAPROSZENIE DO NOWEGO ŻYCIA

Jechałam na wesele z mężem i zastanawiałam się, co to za karteczka powiewa za wycieraczką. Na miejscu okazało się, że to zaproszenie do Naturhouse. Nie mogłam przecież odmówić – śmieje się Ania i dodaje, że na pierwszą wizytę umówiła się już w następnym tygodniu.

Ania nie akceptowała swojego wyglądu. Nigdy nie była chuda, ale po bliźniaczej ciąży znacząco przytyła i trudno jej było poradzić sobie z tą zmianą. W dodatku nie ułatwiali jej tego znajomi i krewni, którzy podczas okazjonalnych spotkań złośliwie komentowali, że znów przytyła albo snuli domysły, czy przypadkiem nie jest w ciąży. – Postanowiłam, że jeszcze wszystkim pokażę, na co mnie stać – Ania wspomina sytuacje, które przyśpieszyły decyzje o odchudzaniu.


SZCZUPŁA JAK NIGDY DOTĄD

Na efekty kuracji nie trzeba było długo czekać. Już po kilku miesiącach Ania zaczęła odzyskiwać dawną figurę. – Pięć posiłków dziennie jest idealnym rozwiązaniem – ani przez moment nie czułam się głodna. Ogromnym wsparciem podczas diety służyła mi pani Ola, która profesjonalnie przeprowadziła mnie przez cały proces chudnięcia, towarzysząc mi na każdym jego etapie – zachwala swoją dietetyczkę Ania.

Zmiana nawyków żywieniowych nie sprawiała większych trudności naszej bohaterce, więc po schudnięciu 15 kilogramów (tyle założyła podczas pierwszej wizyty w Naturhouse) postanowiła kontynuować kurację. – Dziś jestem chudsza niż przed ciążą – zaznacza Ania. – Jak przed wakacjami wróciłam do pracy, po trzech latach przerwy, to koleżanki obsypały mnie komplementami, a niektóre klientki w ogóle mnie nie poznały.


NIEWYCZERPANE POKŁADY ENERGII

Anię Gadomską cieszy jednak nie tylko piękny wygląd, ale przede wszystkim rewelacyjne samopoczucie, które wzrastało wraz z gubionymi kilogramami. – Pamiętam, że jeszcze rok temu nie miałam w ogóle siły bawić się z dziećmi. Co chwilę musiałam robić sobie przerwy, by odpocząć. A teraz nastąpiła duża zmiana. Mam zdecydowanie więcej energii i chęci do zabawy z synkami – cieszy się młoda mama.

Co jeszcze zmieniło się w życiu Ani? – Teraz z większą odwagą wchodzę do sklepów – nasza bohaterka przyznaje, że wcześniej rzadko coś na nią pasowało. Wszystko było za duże albo dla chudych osób lub starszych pań. Dziś coraz częściej udaje jej się kupić sukienkę czy spodnie i to w dodatku bez konieczności przymierzania.


Ania schudła z pomocą dietetyka z Centrum Naturhouse w Warszawie.

>> Odwiedź Centrum Dietetyczne