bmi ppm

Tak Nie

bmippm

Oblicz wskaźnik
masy ciała( BMI )podstawowej przemiany materii ( PPM )

Wiek
Waga
kg
Wzrost
cm
175 176 178 179 180 181 182 183 184 185 186

Test nawyków

  • Czy zjadasz 5 posiłków dziennie?
  • Czy uważasz, że Twoje posiłki są zdrowe i lekkostrawne?
  • Czy wypijasz przynajmniej 1,5 litra wody mineralnej dziennie?

Wynik Twojego Testu

20.41

  • niedowaga
  • waga prawidłowa
  • nadwaga
  • otyłość

Eksperci Naturhouse - Magdalena Dyszkiewicz i Magdalena Dera

Magdalena Dyszkiewicz - dietetyczka w punkcie Naturhouse

 

Dieta zwykle kojarzy się z wyrzeczeniami, jedzeniem bez smaku i wiecznym głodem. Kuracja Naturhouse obala te mity, a przykład bohaterki pokazuje, że smaczne potrawy z diety NH mogą stać się atrakcyjne dla całej rodziny. Jej amatorzy z pewnością zyskali nie tylko urozmaicenie jadłospisu, ale też gwarancję zdrowia i dobrego samopoczucia.

Pani Halina osiągnęła spektakularny wynik w odchudzaniu, zrzuciła 40 kg, jakie konsekwencje zdrowotne grożą osobom z taką nadwagą, jeśli nie zrobią nic, by zrzucić te kilogramy?

U osób z tak poważną nadwagą, jeżeli nie zrobiłyby nic mogą wystąpić poniższe bardzo poważne choroby, których głównym powodem jest nadmiar kilogramów – otyłość:

  • cukrzyca typu II - zdiagnozowana u około 80 - 90% osób z poważną nadwagą,
  • nadciśnienie tętnicze - ryzyko wystąpienia nadciśnienia wzrasta trzykrotnie wraz ze wzrostem masy ciała o 20% masy początkowej,
  • hiperlipidemia  - czyli wzrost stężenia szkodliwego cholesterolu we krwi,
  • choroba wieńcowa - ryzyko jej wystąpienia wzrasta proporcjonalnie wraz ze wzrostem masy ciała,
  • udar mózgu - ryzyko wystąpienia udaru u osób z wysoką nadwagą i głównie z nadciśnieniem jest wyższe o 50% niż u osób z prawidłową masą ciała,
  • nowotwory - stwierdza się wzrost ryzyka zachorowania na nowotwory narządów rodnych, jelita grubego i pęcherzyka żółciowego,
  • zaburzenia oddychania - uniesienie przepony przez rozrośniętą tkankę tłuszczową, obciążenie klatki piersiowej tkanką tłuszczową a także powiększenie naturalnej kifozy wywołuje utrudnioną wentylacją płuc,
  • zaburzenia w układzie kostno-szkieletowym - obciążenie tego układu prowadzić może do powstania zwyrodnień, płaskostopia czy też szpotawości,
  • żylaki kończyn dolnych - u osób z poważną nadwagą spowodowane są one utrudnionym odpływem żylnym,
  • powikłania ciąży - u płodu otyłych kobiet ciężarnych stwierdza się zwiększone ryzyko wad cewy nerwowej, zwiększona jest też umieralność noworodków. Kobiety te częściej zapadają na cukrzycę ciężarnych, czy nadciśnienie.
  • Otyłość wpływa też w znaczny sposób na zaburzenia miesiączkowania, występowanie stanów depresyjnych czy chorób psychicznych.

 

Jakie błędy żywieniowe popełniała Pani Halina, problem tkwił w ilości czy jakości posiłków?

Nieregularność posiłków była połączona z ich dużą objętością, a przede wszystkim ich kalorycznością. W kuchni bohaterki gościła prawdziwa kuchnia polska, czyli potrawy ciężkostrawne tłuste, słone z przewagą węglowodanów oraz duża ilość ciast. Pani Halinka piła również bardzo duże ilości kawy, a nie piła wymagalnej ilości wody mineralnej - 1,5 litra.

 

Co zmieniła Pani w jej dotychczasowej diecie i czy było łatwo zaakceptować jej wprowadzone zmiany?

Zmian było wiele jednak najważniejszą z nich było wprowadzenie pięciu, lekkostrawnych i regularnych posiłków. Musiały być proste, szybkie w przygotowaniu i oparte na zdrowych zamiennikach, czyli mięso czerwone na mięso drobiowe i ryby, węglowodany na dużą ilość warzyw, a ciasta, słodycze i przekąski na jogurt z fibrokami i oczywiście owoce. Do tego obowiązkowe picie 1,5 litra wody dziennie, co pomogło nam poradzić sobie z nadmiarem wody metabolicznej w jej organizmie.

 

Czy bohaterka dołączyła jakąś aktywność fizyczną do kuracji?

Jak już wspomniałam Pani Halinka jest osobą bardzo zapracowaną, będącą w ciągłym ruch, dlatego trudno mówić o dodatkowym czasie na aktywność fizyczną. Wiem jednak, że zastosowała dodatkowo zalecony przeze mnie suplement papaya na ujędrnienie ciała i dodatkowo stosowała kremy ujędrniające. To pomogło wspaniale wymodelować brzuch, uda i pośladki.

 

Czy kuracja przebiegała według planu i bohaterka chudła w założonym tempie?

Pani Halina wiedział czego chce od samego początku, więc przekraczając próg NH w Nowej Soli pod koniec listopada 2012 roku i mówiąc słowa “Tylko z wami mi się uda” była mocno zdeterminowana, czasami zdarzały się jej małe grzeszki, ale nie było większego kryzysu. Spadki wagi następowały regularnie, co bardzo mobilizowało i dawało jej energię na kolejny tydzień. Na cotygodniowej wizycie zawsze pytałam panią Halinkę jak minął tydzień, a odpowiedź miałam jedną - według zaleceń. Szczególnie należy wyróżnić czas Świąt Bożego Narodzenia, przez który Pani Halina schudła 5,2 kg. Byłam tym faktem bardzo zaskoczona, bo żaden klient tak świetnie sobie nie poradził z czasem pełnym pokus. Bohaterka skomentowała to: “ale przecież nie widziałyśmy się trzy tygodnie, więc o co chodzi proszę podzielić to na trzy” miała rację tygodniowy spadek wagi 1,7 kg to był bardzo poprawny wynik.

 

Pani Halina wspomniała, że członkowie jej rodziny bardzo polubili potrawy z diety bohaterki, w czym tkwi tajemnica ich popularności?

Przede wszystkim potraw dietetycznych proponowanych przez nas nie należy traktować jako czegoś niejadalnego, niesmacznego, gdyż dietetyczne to znaczy zdrowe i tego należy się nauczyć i jak najbardziej zachęcić i włączyć wszystkich członków rodziny, bo na zdrowiu rodziny zależy nam najbardziej. Jeżeli chodzi o rodzinę bohaterki, to na początku byli sceptyczni w stosunku do tego typu potraw, ale po jakimś czasie rozsmakowali się w nich.

 

Mąż bohaterki również rozpoczął kurację w NH, czy często zdarza się, że członkowie rodzin osób odchudzających się również przechodzą na dietę?

Często się tak dzieje, gdyż bliscy widząc szybkie efekty diety i wspaniałe samopoczucie osoby na diecie również chcą spróbować, ale nie można stosować takiej samej diety, bo należy ją dobrać indywidualnie. Często mam takie sygnały, że moje zalecenia stosuje cała rodzina wiąże się to z niebezpieczeństwem, że wspólne odchudzanie może prowadzić do tego, że jak jedno traci zapał, traci go również osoba, która potrzebowała nas najbardziej i na której powinna być skupiona uwaga całej rodziny. Oczywiście odchudzają się u nas całe rodziny, jedną mogę wyróżnić, bo razem cztery osoby zrzuciły już ponad 60 kg. w bardzo dobrym czasie. Zdrowe nawyki żywieniowe dla całej rodziny są jak najbardziej wskazane.

 

Czy wśród Państwa klientów są również osoby, które odchudzają się wspólnie (np. małżeństwa, przyjaciółki)? Jak to pomaga w kuracji?

Pomaga jeśli chodzi o proces motywacji, dużo łatwiej jest przygotowywać wspólnie posiłki, to również wyeliminuje z otoczenia niewskazane przekąski i pokusy. Takie osoby nabierają wspólnie umiejętności radzenia sobie na uroczystościach rodzinnych i spotkaniach towarzyskich. Jeśli chodzi o efekty zależy to od przypadku, raz osiągamy wtedy lepsze efekty, bo dochodzi element rywalizacji, innym razem jeśli musimy kogoś pilnować, to na końcu nie mamy czasu upilnować siebie.

 


Magdalena Dera - franczyzobiorca i asystentka punktu Naturhouse

 

Mój przyjaciel... dietetyk? Jak najbardziej, bo o ile jeszcze do niedawna bycie na diecie bywało powodem do wstydu, o tyle teraz powinno być powodem do dumy. Przecież w końcu zrobiliśmy coś dla swego zdrowia. A kiedy na dietetyka spojrzymy jak na przyjaciela i doradcę, a nie nadzorcę przekonamy się, jak łatwo osiągniemy sukces.

Wspomniała Pani, że nie narzekają Panie na brak klientów w punkcie, skąd ta popularność?

Przede wszystkim sekret tkwi w osobie wspaniałej pani dietetyk Magdaleny Dyszkiewicz, to ona ma super podejście i prawdziwe powołanie do swojej pracy. Klienci ją uwielbiają, czego symbolem są słowa uznania za jej pracę, małe upominki i kwiaty. Mamy dużo zadowolonych klientów również z szerokiego grona służby zdrowia, a efektem tego jest rekomendacja naszego punktu nowym klientom, którzy potrafią pokonać nawet bardzo duże odległości, aby skorzystać z naszych usług.

 

Jak długo działa punkt i dlaczego zdecydowała się Pani na prowadzenie właśnie takiej działalności, czy jest to związane z Pani wykształceniem?

Punkt NH w Nowej Soli działa od 25 lipca 2012 roku. W tym roku obchodziliśmy pierwsze urodziny ze wspaniałym wynikiem 2 396,3 zrzuconych kilogramów. Decyzję o prowadzeniu własnej działalności podjęłam, gdyż potrzebowałam odmiany, po ponad 10 latach zarządzania zespołami logistycznymi i transportem byłam już wypalona zawodowo, a nowa dziedzina, nowe wyzwanie, chęć uczenia się i otwarty umysł pozwoliły mi odnaleźć w sobie drugie powołanie i znaleźć nowe pokłady sił i energii, którymi dziś mogę dzielić się z naszymi klientami. Duże znaczenie w wyborze tego typu działalności miał również fakt, iż cała moja rodzina boryka się z problemem otyłości. Ja sama walczę z tym problemem od 12 r.ż., jak na razie się udaje dzięki zasadom zdrowego odżywiania jakie wprowadziłam w moim domu dla moich obu córek i męża. Ostatecznie podjąć decyzję o otwarciu NH w Nowej Soli pomogła mi moja starsza siostra Edyta, która odchudzała się w NH w Zielonej Górze i jej pozytywna opinia na temat firmy, suplementacji i diet, a przede wszystkim widoczne u niej efekty kuracji, jak i stabilność wagi po jej zakończeniu, czyli skuteczność NH. Nie ukrywam że bardzo ważnym elementem, był brak Centrum Dietetycznego w Nowej Soli.

 

Bohaterka przyznała, że mają Panie fantastyczny kontakt z klientami, co jest najważniejsze w relacjach z klientami i jak zyskać ich zaufanie?

Dobry kontakt z klientami i pozyskanie ich zaufania przychodzi nam w sposób naturalny, nie mamy jakiegoś szczególnego przepisu. Jesteśmy po prostu szczere, otwarte i staramy się być Ich przyjaciółkami. Uważam, że jest to niezbędne w prowadzeniu tego typu placówki, jest to potrzebne klientom i nam samym jak powietrze. Staramy się, aby nasi klienci czuli się wyjątkowo w czasie trwania kuracji i w dniu jej zakończenia, kiedy otrzymują specjalny Dyplom ukończenia kuracji i mały podarunek. Po kuracji zawsze mogą do nas przyjść kontrolować wagę i tak też robią, co nas bardzo cieszy.

 

Którzy klienci najbardziej zapadają w pamięć?

W rocznicę naszej działalności pozwoliłyśmy sobie na małe wspominki, których efektem było to że pamiętałyśmy prawie każdego klienta, klientkę, a nawet dzieci. Dlatego, że każdy wniósł coś szczególnego do naszego Centrum, był inny, szczególny i borykał się z innymi problemami, obawami, bolączkami i inaczej zapadł nam w pamięć. Oczywiście jest grono naszych klientów, którzy są z nami bardziej lub mniej zżyci, ale to zależy od czasu jaki byli z nami, czyli od ilości zrzuconych kilogramów. Zawsze będziemy pamiętać o klientach, którzy wyróżnili się wspaniałymi osiągnięciami zrzuconych kilogramów, czyli osiągnęli upragnioną wagę, przetrwali kryzysy i wytrwali do końca kuracji, czyli do etapu stabilizacji. Szczególnie takich jak Pani Halina Wójtowicz bohaterka tego artykułu.

Autor artykułu

Naturhouse

Zmień swoje życie raz na zawsze!

UMÓW SIĘ NA BEZPŁATNĄ KONSULTACJĘ

Gratulacje!

Zapisałeś się do newslettera. Aby mieć pewność, że otrzymasz nasze wiadomości, dodaj nas do swojej książki adresowej. Aby zrezygnować z otrzymywania od nas wiadomości e-mail, wystarczy kliknąć łącze anulowania subskrypcji widoczne w dolnej części wszystkich wiadomości.