Eliza Kunda Pęcikiewicz
Całe życie odkąd właściwie sięgam pamięcią, chciałam być dietetykiem. To, co jadłam, a nawet to "jak" jadłam, miało dla mnie znaczenie. Od dziecka dumnie pełniłam samozwańczą funkcję rodzinnego dietetyka.
Z zapałem ćwiczyłam fitness, pilates, callanetics, jogę. Zaczynałam jeszcze z Cindy Crawford :) Teraz trening siłowy, góry i rower to moja miłość.
Dziś, oprócz pasji, wyróżnia mnie solidne i wszechstronne wykształcenie. Jest tak głównie dlatego, że całe swoje życie uczyłam się i studiowałam. Może to zabrzmi dziwnie, ale lubię się uczyć i zostało mi tak do dzisiaj.
Najpierw rozpoczęłam studia psychologiczne na Uniwersytecie Śląskim. To mi oczywiście nie wystarczyło. Ukończyłam więc najlepszą szkołę coachingu w Noble Manhattan Coaching w Rzeszowie i Katowicach, uzyskując wszystkie formalnie tytuły Coacha i międzynarodową certyfikację. Zrobiłam studium z Zarządzania Zasobami Ludzkimi, uzyskując tytuł menedżera zarządzania. Przez lata robiłam również intensywną szkołę psychoterapeutyczną i trenerską w Instytucie Treningu i Edukacji Psychologicznej w Krakowie.
Ukończyłam z wyróżnieniem psychodietetykę w Wyższej Szkole Nauk Społecznych w Lublinie, a później również dietetykę w Śląskiej Wyższej Szkole Medycznej w Katowicach. I to właśnie wtedy poczułam się właściwą osobą, na właściwym miejscu. Jak nigdy wcześniej w swoim zawodowym życiu. Postanowiłam pomagać ludziom "w redukcji, w odchudzaniu" stając się w tej dziedzinie specjalistą.
Mam całą szufladę certyfikatów, świadectw, wyróżnień, dyplomów uczestnictwa w szkoleniach i konferencjach naukowych. Kiedyś to miało dla mnie ogromne znaczenie i było powodem do dumy. Dziś moją dumą są wszystkie sukcesy moich pacjentów. To one mnie budują i dają siłę do życia. I potwierdzenie, że wybrałam swoją drogę zawodową najlepiej na świecie.
Uwielbiam swoją pracę, codziennie cieszę się tym, co robię. Kocham ludzi, kocham działać, pomagać, wspierać, rozwiązywać problemy, jeśli takie pojawiają się na drodze do zmian. Jestem stworzona do tego, co robię na co dzień.
Zawodowo zawsze pomagałam ludziom. Rozwiązywać problemy, osiągać cele, rozwijać skrzydła, dążyć do szczęścia i spełnienia.
Odchudzanie wcale nie jest takie łatwe (choć wygląda, jakby takie było). Ja jednak doskonale wiem, jak pomóc. Wiem, co zrobić, aby to, co jeszcze wczoraj było w sferze marzeń, dzięki pracy ze mną stało się w końcu rzeczywistością. Takich cudów "doświadczam" sporo na co dzień w gabinecie. Nie raz już słyszałam takie szczere wyznanie: "pani Elizo, gdybym wiedziała, że to odchudzanie u pani tak wygląda, to przyszłabym do pani kilka lat temu, a tak zmarnowałam tyle lat życia". Dlatego, jeśli zastanawiasz się teraz czy "przyjść - nie przyjść" to mam prośbę. Przyjdź tylko na pierwszą konsultację, pierwszą wizytę. A później już sam/sama będziesz wiedzieć, co robić dalej.
Pomagam spełniać marzenia o pięknej sylwetce, o cudownym samopoczuciu, o wspaniałym wyglądzie, o zmianie życia na lepsze. Bo często odchudzanie to nie tylko odchudzanie. Spadek kilogramów to często ogromna i głęboka zmiana.
Dzięki pracy ze mną kupisz sobie w końcu tę czerwoną obcisłą kieckę, o której całe życie marzyłaś. Wejdziesz w garnitur ze studniówki :) Przestaniesz w końcu wciągać brzuch, wejdziesz na piętro bez zadyszki, może zostaniesz prezesem, najlepszą wersją siebie. A może po prostu włożysz buty sznurowane, a nie wkładane, bo bez problemu schylisz się, aby je zasznurować?
"Każda podróż zaczyna się od pierwszego kroku"
Może już czas, aby wybrać się ze mną w podróż do swojego celu?